Blog
- Home
- Wiadomości
- Dlaczego nazwa system antydronowy jest krzywdząca? Detekcja i monitoring kluczem sukcesu!
Dlaczego nazwa system antydronowy jest krzywdząca? Detekcja i monitoring kluczem sukcesu!
W przestrzeni publicznej, a często również w rozmowach z decydentami, „system antydronowy” (C-UAS, Counter-UAS) wywołuje silne, lecz mylne skojarzenia. System jest utożsamiany jest bardzo często niemal wyłącznie z agresywnym, fizycznym zwalczaniem zagrożenia – zestrzeleniem, zagłuszaniem czy użyciem sieci do uziemienia danego drona.
Chociaż sama nazwa z przedrostkiem anty- może wskazywać na przeciwdziałanie i zwalczanie obiektów latających, geneza systemów antydronowych (Counter Unmanned Aerial System) jest odmienna. Kluczem do sukcesu jest bowiem detekcja oraz monitoring, a więc zyskanie świadomości sytuacyjnej.
Nazwa system antydronowy jest krzywdząca i nie oddaje istoty nowoczesnych systemów ochrony. Skupienie się wyłącznie na neutralizacji pomija 80% kluczowej pracy, jaką system musi wykonać, by w ogóle mogło dojść do bezpiecznej, legalnej i proporcjonalnej reakcji.
Nowoczesny system antydronowy to powietrzny alarm i element ochrony perymetrycznej
Zamiast systemu antydronowego, właściwsze byłoby określenie System Świadomości Sytuacyjnej Dronów (UAS Situational Awareness System) lub Platforma Zarządzania Zagrożeniem (UAS Threat Management).
W stanie pokoju – czy to w przypadku ochrony infrastruktury krytycznej, obiektów wojskowych, czy zabezpieczenia imprez masowych – głównym celem nie jest destrukcja intruza, lecz zapobieganie incydentom poprzez wiedzę. Posiadanie wiedzy o naruszeniu przestrzeni powietrznej jest pierwszym i najważniejszym elementem bezpieczeństwa.
Dlaczego detekcja jest najważniejsza? Trzy kluczowe fazy działania systemu
Skuteczna ochrona C-UAS opiera się na trzech filarach, z których dwa są informacyjne:
- Detekcja (wykrycie obecności UAS).
- Identyfikacja (określenie typu drona, lokalizacji, kierunku lotu).
- Reakcja/Łagodzenie (podjęcie akcji).
Fazy 1 i 2 są bezwzględnie najważniejsze i stanowią fundament. Precyzyjna detekcja (oparta na technologiach RF, radarowej, akustycznej i optoelektronicznej) daje decydentom krytycznie cenny czas. Pozwala to na podjęcie proporcjonalnej i zgodnej z prawem decyzji (np. zamknięcie strefy, ewakuacja, powiadomienie służb), a nie impulsywną neutralizację, która mogłaby wyrządzić więcej szkód.
Systemy takie jak ASDT Sendes są doskonałym przykładem platform, których siłą nie jest zagłuszanie, ale ciągłe, dyskretne zbieranie i analiza danych o otaczającej przestrzeni powietrznej. Pasywny monitoring jest niezbędny do uzyskania świadomości sytuacyjnej w skomplikowanym środowisku, takim jak centra miast, gdzie zakłócanie sygnałów radiowych jest niedopuszczalne.
Neutralizacja to bardzo skomplikowany prawnie proces
Istnieje fundamentalne rozróżnienie pomiędzy tym, co jest możliwe technicznie, a tym, co jest legalne operacyjnie.
W Polsce wiele metod fizycznej neutralizacji zagrożenia z powietrza (np. agresywne zagłuszanie sygnałów nawigacyjnych i sterowania) jest ściśle reglamentowanych i prawnie zarezerwowanych wyłącznie dla uprawnionych służb i organów państwowych.
Klient, który myśli wyłącznie o „zestrzeleniu” drona za pomocą prywatnego systemu, naraża się na poważne ryzyko prawne i potencjalne zakłócanie legalnej komunikacji radiowej w okolicy. Inteligentny system koncentruje się na detekcji i śledzeniu, co jest zawsze dozwolone i jest najlepszym sposobem na współpracę ze służbami. Tego typu rozwiązanie pozwala zgromadzić odpowiednie dane, które mogą posłużyć jako dowód w sprawie, a także umożliwić służbą szybkie dotarcie do pilota drona wykonującego nieautoryzowaną operację lotniczą.
System antydronowy to produkt szyty na miarę
Jako Dilectro, dostarczamy rozwiązania C-UAS, które są nie tylko technicznie zaawansowane, ale także zgodne z polskimi regulacjami i skalowalne.
Zaczynamy zawsze od analizy ryzyka operacyjnego klienta, a nie od sprzedaży urządzeń do neutralizacji. System C-UAS to nie broń, lecz zaawansowane narzędzie do zarządzania ryzykiem i informacją. Świadomość, kto i kiedy narusza przestrzeń powietrzną, jest najlepszą i najbezpieczniejszą formą ochrony.
Masz pytania? Skontaktuj się z nami
Daniel Olszewski
Od ponad 10 lat związany z szeroko pojętymi nowymi technologiami. Doświadczenie zdobywał jako pracownik pierwszej i drugiej linii wsparcia IT, dziennikarz technologiczny oraz motoryzacyjny. Aktualnie zajmuje się optymalizacją funkcjonowania procesów biznesowych i marketingiem bezzałogowych statków powietrznych dla sektora enterprise W Dilectro. Czynny dziennikarz technologiczny w tematyce IT dla sektora B2B oraz prowadzący autorski podcast o nowych technologiach - TechCast Podcast. Z wykształcenia magister lotnictwa oraz technik informatyk. Swoje zainteresowania naukowe łączy z lotnictwem bezzałogowym oraz możliwościami jego wykorzystania w działaniach komercyjnych, a także w inteligentnych miastach.

