Blog
- Home
- Wiadomości
- Suwerenność pochodzenia dronów – dlaczego pochodzenie technologii jest tak istotne?
Suwerenność pochodzenia dronów – dlaczego pochodzenie technologii jest tak istotne?
Współczesny rynek bezzałogowych statków powietrznych (BSP) przechodzi fundamentalną transformację, w której priorytetem przestały być parametry lotu, a stało się nim bezpieczeństwo danych i pochodzenie stosu technologicznego. Jeszcze kilka lat temu kluczowym kryterium wyboru drona dla służb mundurowych była rozdzielczość kamery, jednak dziś, w dobie dyrektywy NIS2 oraz narastających napięć geopolitycznych, urządzenia te traktuje się jako latające sensory IT. Dla policji, wojska czy operatorów infrastruktury krytycznej każdy lot wiąże się z przetwarzaniem informacji o znaczeniu strategicznym, co wymaga stosowania rygorystycznych norm bezpieczeństwa tożsamych z tymi dla serwerów i terminali mobilnych.
Dominacja chińska a ryzyko eksfiltracji danych
Obecna sytuacja rynkowa charakteryzuje się ogromną monokulturą technologiczną, w której szacunkowo 80% dronów w polskiej przestrzeni powietrznej to produkty chińskie, wykorzystywane zarówno w celach rekreacyjnych, jak i komercyjnych. Z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego kluczowym zagrożeniem są przepisy prawne wprowadzone w Chińskiej Republice Ludowej, które umożliwiają tamtejszemu rządowi szeroki dostęp do danych przechowywanych przez chińskie firmy. Wykorzystanie takiego sprzętu w operacjach dotyczących infrastruktury krytycznej – np. w energetyce czy komunikacji – niesie realne ryzyko przekazywania wrażliwych informacji zagranicznym instytucjom wywiadowczym. Badania wykazały również konkretne podatności w popularnych platformach, gdzie luki w mechanizmach uwierzytelniania pozwalały na nieautoryzowane przejęcie rejestrów lotów, widoku z kamery na żywo oraz danych profilowych użytkowników.
Certyfikaty bezpieczeństwa jako standard wyboru floty
Wybór drona dla administracji publicznej i służb nie jest już tylko decyzją zakupową, ale elementem zaawansowanej strategii zarządzania ryzykiem. Głównym punktem odniesienia stała się amerykańska ustawa NDAA (National Defense Authorization Act), której sekcja 848 surowo zabrania agencjom federalnym korzystania z dronów produkowanych przez kraje uznane za adwersarzy technologicznych. Wybór urządzenia zgodnego z NDAA gwarantuje transparentny łańcuch dostaw oraz brak ukrytych furtek (backdoorów) w oprogramowaniu układowym. Kolejnym poziomem weryfikacji jest lista Blue UAS, zarządzana przez Defense Innovation Unit, na którą trafiają wyłącznie systemy po rygorystycznych audytach odporności na penetrację. Na poziomie europejskim Komisja Europejska planuje wprowadzenie oznakowania „Unijny zaufany dron” (EU Trusted Drone), co ma ułatwić identyfikację bezpiecznego sprzętu produkowanego wewnątrz wspólnoty.
Europejskie i sojusznicze konstrukcje w służbie suwerenności
Budowa suwerenności technologicznej wymaga oparcia floty na konstrukcjach projektowanych w myśl zasady „security by design”, które eliminują ryzyko związane z podzespołami z krajów o wysokim ryzyku. W misjach morskich i operacjach w trudnych warunkach atmosferycznych wyróżnia się francuski DIODON HP30, który jest w pełni zgodny ze standardami NATO (STANAG 4609, 4586), zapewniając pełną interoperacyjność z systemami dowodzenia sojuszu Do zadań długodystansowych rekomendowany jest EagleNXT eBee Vision, system płatowcowy zgodny z NDAA, oferujący bezpieczną transmisję danych nawet w środowiskach odciętych od sieci zewnętrznych.
Dobre praktyki operacyjne
Kolejnym kluczowym krokiem jest wykorzystanie nowych możliwości prawnych, jakie daje nowelizacja ustawy Prawo lotnicze z 2025 roku, pozwalająca operatorom infrastruktury krytycznej na wnioskowanie o ustanowienie stref geograficznych DRA-P (zakazu lotów) nad ich obiektami. W połączeniu z inwestycją w kadry potrafiące realizować projekty zorientowane na bezpieczeństwo danych, Polska ma szansę zbudować odporny i suwerenny system wykorzystania technologii bezzałogowych. Bezpieczeństwo nieba nad Polską zależy dziś od świadomego wyboru technologii, która nie tylko lata skutecznie, ale przede wszystkim gwarantuje pełną kontrolę nad zbieranymi informacjami.
Masz pytania? Skontaktuj się z nami!
Daniel Olszewski
Od ponad 10 lat związany z szeroko pojętymi nowymi technologiami. Doświadczenie zdobywał jako pracownik pierwszej i drugiej linii wsparcia IT, dziennikarz technologiczny oraz motoryzacyjny. Aktualnie zajmuje się optymalizacją funkcjonowania procesów biznesowych i marketingiem bezzałogowych statków powietrznych dla sektora enterprise W Dilectro. Czynny dziennikarz technologiczny w tematyce IT dla sektora B2B oraz prowadzący autorski podcast o nowych technologiach - TechCast Podcast. Z wykształcenia magister lotnictwa oraz technik informatyk. Swoje zainteresowania naukowe łączy z lotnictwem bezzałogowym oraz możliwościami jego wykorzystania w działaniach komercyjnych, a także w inteligentnych miastach.

